czwartek, 12 stycznia 2012

Gorące mleko – na zimne dni

Popularny wierszyk Juliana Tuwima „Gorące mleko” opowiada o chłopcu, którego zmusza się do picia tego napoju. Nieprzyjemne doświadczenia z dzieciństwa istotnie mogą pozostawić uraz do końca życia i trudno się dziwić tym, którzy pamiętając swoje dziecięce męki przy stole, mleka po prostu nie lubią. Na szczęście nie każdy był przymuszany do picia gorącego mleka...

Taki napój to nieocenione dobro zwłaszcza zimą – wtedy gdy jesteśmy zmęczeni i zmarznięci, a brzydka pogoda psuje nam humor lub wtedy, kiedy po wysiłku na stokach narciarskich wyczerpani wracamy do swojego ośrodka. Niezależnie od okoliczności kubek gorącego mleka dodaje siły i rozgrzewa, a także uzupełnia braki minerałów – zwłaszcza magnezu i wapnia.
Podgrzane mleko nie traci witaminy D, która wspomaga absorpcję wapnia przez organizm. Jest również cennym rezerwuarem witamin z grupy B oraz witamin A i E, choć może stracić nieco kwasu foliowego (jeśli porównujemy je do zimnego mleka prosto od krowy, a nie mleka UHT lub pasteryzowanego, które i tak są podgrzewane w celu przedłużenia trwałości produktu). Jakie są jeszcze korzyści z picia ciepłego mleka?
Podgrzane mleko ułatwia zasypianie. Według niektórych naukowców za jego właściwości nasenne może odpowiadać tryptofan, jednak według innych ilość tryptofanu zawarta w mleku jest na to zbyt mała. Bardziej wiarygodne wyjaśnienie tego faktu prezentują psychologowie – twierdzą oni, że gorące mleko może kojarzyć się człowiekowi ze stanem niemowlęcym, czyli z poczuciem bezpieczeństwa.
Napój rozgrzewający z ciepłego mleka
Składniki:
·         1 i ½ szklanki mleka
·         szczypta cynamonu
·         łyżka miodu
·         łyżeczka masła

Przygotowanie: mleko wlać do niewielkiego garnka (dobrze spisuje się garnek do gotowania mleka Ronic), podgrzewać stopniowo na niewielkim ogniu. Gdy mleko będzie już ciepłe, dodać miód, masło i cynamon, a na koniec starannie wymieszać.
Rada: podgrzane mleko możesz przelać do termosu i zabrać ze sobą na zimowe wyprawy.

2 komentarze:

basiaP pisze...

do gotowanego mleka wciąż jakoś nie mogę się przemóc;), brr.., ale całe szczęście moje Maluchy za nim przepadają

Ronic Inspirujące Dodatki pisze...

To fajnie, że podgrzewasz im mleko mimo, że sama takiego nie lubisz :). Pozdrawiam - M.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...