poniedziałek, 16 maja 2011

Suszone pomidory

Mamy już środek maja, drzewa okryły się kwiatami, a niedługo przyjdą wakacje i czas urlopów. Jednym z ulubionych urlopowych celów podróży są pachnące owocami i przyprawami Włochy. Aby wprowadzić się w wakacyjny nastrój nie musimy jednak wcale wyjeżdżać do słonecznej Italii. Wystarczy, że do naszej kuchni wprowadzimy odrobinę typowo włoskich smaków. Moim zdaniem jednym ze smaczniejszych składników stosowanych we włoskiej kuchni są suszone pomidory.

Wieki temu Włosi wpadli na pomysł, aby po zbiorach suszyć pomidory na słońcu i zachować je w ten sposób na czas zimy. Efekt końcowy różni się w smaku od świeżych pomidorów, ale za to zachowuje wszystkie ich najlepsze wartości: aromat, wysoką zawartość likopenu, zdrowe antyoksydanty i witaminę C. Suszone pomidory mają mocny aromat i nadają się wszędzie tam gdzie możemy dodać świeże. Brak pomysłów? Można je wkroić do sałatki, dodać do spaghetti, położyć na pizzę, wrzucić do zupy lub zwyczajnie zjeść razem z bagietką i z masłem… Suszone pomidory są bardzo aromatyczne, dlatego z jednego słoiczka pomidorów w oliwie możemy korzystać wiele razy. Oprócz tego, że pomidory suszone zastępują świeże, można je wykorzystać do przyrządzenia czerwonej wersji Pesto, której nie da się przygotować z żadnych innych składników.

Ciekawostka: w Polsce można dostać wyłącznie tradycyjne czerwone suszone pomidory, jednak w USA sprzedawane są również odmiany w kolorze żółtym.

Same suszone pomidory są suche i twarde, dlatego przed zastosowaniem w kuchni należy je zmiękczyć. Jeśli boimy się dodatkowych kalorii, możemy to zrobić za pomocą gorącej wody. Pomidory nie powinny jednak przebywać w niej dłużej niż 2-3 minuty, ponieważ woda pochłonie cały smak i aromat. Aby nie stracić cennych walorów smakowych suszone pomidory zdecydowanie najlepiej jest jednak namoczyć i zakonserwować w oliwie. Zwłaszcza, że przygotowanie tego cudownie aromatycznego dodatku zajmuje jedynie kilkanaście minut.

Składniki na pomidory w oliwie:

Olej roślinny (najlepiej oliwa z oliwek)
Świeże zioła (polecam bazylię, tymianek, oregano)
Sól
Czosnek
Cytryna lub ocet
Opcjonalnie mała czuszka lub papryczka chilli

Wykonanie

Jeśli kupujemy gotowe suszone pomidory dobrze jest je najpierw sparzyć wrzątkiem, aby zabić wszelkie bakterie, które mogły się do nich dostać w procesie produkcji lub transportu. Jeśli suszymy pomidory samodzielnie i mamy pewność, że robiliśmy to w sterylnych warunkach, możemy pominąć ten etap. Zioła szatkujemy, tak aby jak najlepiej wydobyć ich naturalny aromat. W misce mieszamy pomidory i zioła z odrobiną octu, a następnie przekładamy je do wyparzonych słoiczków. Zgodnie z upodobaniem dodajemy odpowiednią ilość czosnku, a jeśli lubimy ostre smaki – małą papryczkę chilli lub czuszkę. Następnie w garnku podgrzewamy olej tak, aby lekko bulgotał i zalewamy nim pomidory. Pozostaje nam teraz starannie zakręcić słoiki (przewracamy je do góry dnem, aby się zawekowały) i już po kilku dniach cieszyć się smakiem suszonych pomidorów.

Na koniec kilka fotek na wprowadzenie w odpowiedni nastrój.






























Tradycyjnie pod koniec wpisu zapraszam was do gotowania z Inspirującymi Dodatkami Ronic - Marta.

2 komentarze:

basiaP pisze...

Będę pamiętać o tej oliwie do suszonych pomidorów:)

jadalnepijalne pisze...

Kiedyś suszyłem pomidory, muszę to powtórzyć.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...